Wczoraj Ola wydał swój czwarty singiel "Riot" z ostatniej płyty. Przed nim jeszcze dużo pracy.
- Będę kręcić teledysk i robić wiele promocji związanych z "Riot" w najbliższym czasie. W to lato chce znowu wystąpić na dużej ilości festiwali. - mówi Ola na Nyheter24.
Ola to nie tylko świetna muzyka.
Ostatnio zdobył nagrodę za "Najlepszą męską fryzurę 2010" od MTV.
- Jestem z siebie zadowolony, ale to naprawdę niewiarygodne, jak wiele emocji przynosze ludziom. Jedni mnie kochają, inni nienawidzą. Ale nikt nie może podobać wszystkim.
Pod koniec ubiegłego roku Svensson zerwał kontrakt z wytwórnią płytową i założył swoją -
Oliniho Records.
- Nie żałuje, że wyszedłem z Universal. Teraz mogę zrobić karierę na swój sposób, i to jest bardzo wyzwalające. - Wielką zaletą posiadania własnej firmy jest wolność co do podejmowania decyzji. Mam dużą potrzebę kontroli, co oznacza, że jest to bardzo dobre rozwiązanie dla mnie. Są tylko pozytywy?
- Nie, oczywiście. Założenie wytwórni to ogromne koszty, ale wszystko wziąłem na siebie.
"Nie boję się że zostanę zastapiony"
Po trzech albumach i 2 udziałach w Melodifestivalen Ola jest jednym z niewielu artystów z "Idola", którym udało się przebić poza granice Szwecji. Powodem jest dużo pracy, silnej woli i pasji.
- Ponadto, kocham muzykę i wszystko. Teraz nie wyobrażam sobie robić czegoś innego.- mówi Ola do Nyheter24.
Nowe gwiazdy szwedzkiej sceny muzycznej, jak Eric Saade natychmiast przychodzą na myśl. Ale obecny zwycięzca festiwalu nie wydaje się być zagrożeniem dla Oli.
- Niedy nie czułem zagrożenia ze strony innych artystów. Jeżel ktoś polubił moją muzykę teraz, nie zapomni o niej wynikiem polubienia innego artysty.
- Moja publiczność w ciągu ostatnich latach powiększyła się. I nadal odczuwam że dziewczyn wokół mnie jest coraz więcej ;)
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam, mam problemy z formatowaniem postów, przestawia się kolejność akapitów itp. Jednym słowem : masakra. Dlatego ten tekst wyglada tak nieestetycznie.